Public Relations to nie zamawianie ulotek

Public Relations to nie zamawianie ulotek

Public Relations to nie zamawianie ulotek

Wielowątkowość zagadnień marketingowych sprawia, że niektóre terminy są mylnie interpretowane. Zdarzyć się może więc, że specjalista od PR dostanie zamówienie na przygotowanie ulotek.

Uważa się, że prowadzenie biznesu bez szeroko rozumianego marketingu jest jak puszczenie oka do dziewczyny w ciemności – tylko ty wiesz, co robisz. Celem jest wyjście poza schemat i dotarcie do odbiorców, ale także stworzenie pożądanego wizerunku. Ten ostatni ma wpływ na to, jak postrzegana jest firma przez konsumentów, ale także przez konkurencję. Budowa reputacji to trudne zadanie, które zwykle powierza się specjalistom od PR. Ich zadanie polega na przekazywaniu wiarygodnych i wartościowych informacji o kliencie odbiorcom. Taka komunikacja może przybierać różne formy np. artykuły eksperckie czy komunikaty prasowe. Nie mniej człowiek od PR to osoba, która łączy i wykorzystuje wiele narzędzi marketingowych, aby osiągnąć określone założenia.

Przygoda z PR to nieustanny rozwój. Warto sprawdzić czym taka osoba się on dokładnie zajmuje. Odpowiedź znaleźć można w artykule Public relations czyli co? 5 rzeczy, z którymi mylony jest PR.

Chcesz być silniejszy, łącz zamiast dzielić

PR-owiec na dobrą sprawę może wykorzystać ulotki, ale sam raczej nie będzie ich przygotowywał. Jest to zdecydowanie skrajny przykład, gdyż taka osoba posługuje się bardziej wyszukanymi formami komunikacji do budowania relacji. Najczęściej łączy kilka elementów lub wybiera takie, które w danym zadaniu będą miały najlepsze wyniki. W takiej sytuacji PR-owiec może posłużyć się działaniami public relations, użyć social mediów, wykorzystać reklamę i promocję. Wspomniane zabiegi porównać można do gry na fortepianie. Mamy do dyspozycji ok. 90 klawiszy, ale żeby zabrzmiała muzyka, naciskamy je w odpowiedniej kolejności, a nie wszystkie na raz lub losowo. Podobnie sprawa wygląda z budowaniem wizerunku. Wykorzystanie wszystkich kanałów ma sens, ale w odpowiednim momencie, a nawet kolejności, aby stworzyć coś, co nie będzie tylko buńczucznym jazgotem.

PR, content marketing i copywriting

Osoby swobodnie poruszające się w dziedzinie marketingu wiedzą, że wymienione terminy oznaczają co innego, ale się przenikają. Kwestie PR krótko omówiliśmy powyżej, a więc skupmy się na pozostałych dwóch zagadnieniach. Marketing treści to narzędzie, które charakteryzuje się wysokiej jakości tekstami, edukującymi odbiorcę, ale także pomagające podjąć decyzje np. o wyborze oświetlenia do łazienki. Zadaniem tekstu jest inspirować, ale także sprzedać produkt lub usługę. Takie artykuły zwykle tworzą swoje kanały komunikacji, w których buduje się opinię o marce. Dobrym przykładem będą blogi towarzyszące sklepom internetowym. Dla porównania PR swoje działania opiera o zewnętrzne publikacje, gdzie sukces mierzy się na podstawie ich ilości i jakości.

Copywriter i PR-owiec mogą być tą samą osobą, ale wykorzystywać inne metody działań w zależności od realizowanego zadania. Copywriter skupia się na tekstach reklamowych, w których spotkać można slogany, hasła oraz język korzyści. Zadaniem nadrzędnym jest tworzenie skutecznych treści, które będą przedstawiały markę w pozytywnym świetle. Przy okazji artykuły mają zachęcać do podjęcia konkretnych działań, chociażby kupna danego produktu. PR-owiec może wykorzystywać takie narzędzie, ale skupia się przede wszystkim na zagadnieniach informacyjnych oraz edukacyjnych. Ponadto rozpowszechnia je różnymi kanałami wśród grup docelowych.

PR-owiec to osoba, której zadaniem jest zbudowanie pozytywnego wizerunku swojego klienta wśród konkretnego grona odbiorców. Do tego celu używa różnych narzędzi marketingowych, które mogą być kojarzone z konkretnymi specjalizacjami. Nie mniej zakres działalności i wykorzystywanych instrumentów jest znacznie szerszy i wielowymiarowy, co daje mierzalne efekty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.