Jak wyjść z długów?

Zadłużenie może powstać w każdym momencie. Wystarczy niezapłacona rata, faktura czy zapomniany mandat. Po jakimś czasie od powstania długu wierzyciel pierwotny sprzedaje dług firmie windykacyjnej i zaczynają się kłopoty dłużnika. Wielu problemów można uniknąć, dzięki znajomości swoich praw.

Przedawnienie długu

Firmy windykacyjne żerują na niewiedzy dłużników i robią wszystko, co w ich mocy, aby dłużnik uznał przedawniony dług. Dochodzi nawet do sytuacji, że firmy ściągają długi fikcyjne, które nigdy nie powstały. Jak pozbyć się długów? W pierwszej kolejności należy poznać swoje prawa i  manipulacyjne techniki firm windykacyjnych. Przedawnienie długów uregulowane jest w Kodeksie Cywilnym. Długi związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, czyli rachunki, raty, czynsz przedawniają się po 3 latach od daty wymagalności zapłaty. Mandat przedawnia się po roku, debet na koncie po dwóch latach, długi spadkowe po 6 latach. Jeżeli sąd wydał nakaz zapłaty, to taki dług przedawnia się po 6 lat od daty wydania wyroku sądowego. Przedawnienie długu prowadzi do wygaśnięcia zobowiązania. Uznanie zobowiązania przez dłużnika przerywa przebieg przedawnienia. Aby pozbyć się długu, należy unikać podpisywania ugody z windykatorem, czy choćby zgody na wysłanie dokumentów.

Cofnięcie sądowego nakazu zapłaty

Sprawy długów najczęściej rozpatrywane są przez e-sąd z Lublina, który nie sprawdza nawet danych dłużnika. Korzystają z tego firmy windykacyjne i wysyłają wnioski do sądu ze starym adresem dłużnika. Wyrok nie może dotrzeć do adresata, korespondencja wraca do sądu, co w świetle prawa uznaje się za prawidłowo dostarczone, choć zobowiązany nic o tym nie wie. Dłużnik w sądzie nie ma żadnych praw, nawet konstytucyjnego prawa do obrony, który mają najgorsi przestępcy. Dłużnik nie ma świadomości postępowania sądowego, nikt go nie zawiadamia. O sprawie dowiaduje się od komornika, który dokonał zajęcia wynagrodzenia. Aby pozbyć się długu, trzeba skorzystać z pomocy prawnika, który przygotuje powództwo przeciwegzekucyjne oraz wniosek o przywrócenie terminu. Jest to jedynie możliwość prawna. W praktyce dłużnik przegrywa, ponieważ powództwo składa się do sądu, przy którym pracuje komornik.

Sztuczki firm windykacyjnych

Już przy pierwszej rozmowie telefonicznej z dłużnikiem, firmy windykacyjne weryfikują osobę – pytają o dane, po czym atakują dłużnika rzekomymi konsekwencjami długu: poinformowaniem pracodawcy (całkowicie bezprawne – prawo do ściągania długu z wynagrodzenia ma tylko komornik), konfiskatą majątku, czy odwiedzeniem sąsiadów (nękanie dłużnika to przestępstwo). Kolejną próbą jest polubowne załatwienie sprawy , np.: korzystne raty. Firma windykacyjna nie może wymagać spłaty przedawnionego długu.

Jeżeli mamy pewność, że dług jest nasz i jest przedawniony, nie należy niczego wpłacać firmie windykacyjnej, ani uznawać zobowiązania. Spłacać trzeba jedynie długi nieprzedawnione. W razie wątpliwości najlepszym wyjściem jest konsultacja z prawnikiem.

Więcej informacji można znaleźć na stronie: https://mamdlugi.pl/ 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.